niedziela, 26 czerwca 2016

Mit kauzalizmu

Jednym z najbardziej mocnych mitów fundamentalnych (organizujących nasze myślenie o rzeczywistości) jest mit kauzalizmu (czyli przekonanie, że wszystkie zjawiska i zdarzenia można wyjaśnić przez podanie ich przyczynowych związków i współzależności). Czy przyczynowość rzeczywiście jest immanentną cechą naszego świata? A może jest jedynie konstruktem naszego umysłu? Czy tworzenie związków przyczynowo-skutkowych nie jest tylko pewną operacją naszej wyobraźni mającą zapewnić nam poczucie bezpieczeństwa? Dać ułudę stabilności? Iluzję porządku, gdzie wszystko z wszystkiego wynika.

Może tak bardzo chcemy widzieć widzieć pewne logiczne powiązania w chaotycznym świecie, że je sobie tworzymy. Mylimy współwystępowanie z przyczynowością. To, że po jednym fakcie następuje drugi nie znaczy, że został przez niego wywołany. Skąd wiemy, że coś na coś wpływa? Jak zbadać wpływ? Wszystko w tej sferze jest przecież tylko interpretacją...

Inspiracja Hume'm

Tomasz Tokarz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz